Najnowsze Wpisy

linkologia.pl spis.pl

Cytat z Jacka Żakowskiego w Polityce: (9 maj, 2009, nr 2704)

Istotą totaliryzmu jest kłamstwo. Istotą demokracji jest prawda. Totalitaryzm tym sprawniej funkcjonuje, im lepiej ma się kłamstwo. Demokracja funkcjonuje tym sprawniej, im kłamstwo ma się gorzej. Państwo totalitarne może być efektywne tylko wtedy, gdy politycy skutecznie okłamują ludność. Państwo demokratyzcne może być efektywne, tylko gdy politycy mówią ludziom prawdę. Podstawowym mechanizmem totalitaryzmy jest przecież dyscyplina, a podstawowym mechanizmem demokracji jest wybór. W systemie totalitarnym  każda polityczna wypowiedź służy tylko temu, by wywołać pożądane zachowanie ludności. W demokracji wypowiedź polityczna służy umożliwieniu wyborcom racjonalnego wyboru. A wybór może być racjonlany tylko pod warunkiem, że wyborcy posiadają dostęp do informacji prawdziwych i pełnych. Gdy zostają zalanie kłamstwami, demokracja trafi rację bytu, bo wyborcy dokonują wyborów, któych dokonać nie chcieli, rozczarowują sie, czują się oszukiwani, przewstają uczestniczyć w wyborach i zaczynają szukać niedemokratycznych  rozwiązań, które zagwarantują ochornę ich interesów.

wierzej : Polityka : demokracja totalitaryzm

linkologia.pl spis.pl
Co nowy rząd, to nowa lista lektur i jałowa, polityczna dyskusja, które lektury powinny być przerabiane. W artykule  Ewy Wilk "Dramat obowiązkowy"  Polityka (18/2008) dziennikarka zwraca uwagę co jest ważniejszy w edukacji młodzieży od sporów ile w szkole ma być Sienkiewicza, a ile Gombrowicza":

„Możemy sobie drzeć dalej te szaty, przywołując niczym zaklęcie sformułowanie „kod kulturowy”. I nie zaczynając nawet poważnej rozmowy o istocie edukacji, która musi dziś mierzyć się z wyzwaniami, z jakimi do tej pory nie miała do czynienia. Książka we współczesnej cywilizacji jest już tylko jednym ze źródeł wiedzy. Literatura – jednym z wielu sposobów wyrażania poglądów i toczenia dyskursu. Czytanie jest czynnością zwyczajną, powszechną, codzienną, ale na czytanie literatury, eseistyki, publicystyki – coraz więcej i to coraz bardziej wykształconych ludzi nie znajduje czasu. Co wcale nie znaczy, że one mniej wiedzą lub ubożej myślą. Technologia przekazu czyni go bardziej syntetycznym. Dostępność informacji dzięki powszechności komputera i mediów elektronicznych jest gigantyczna. Wolność wyboru  - nieograniczona. I tu właśnie pojawia się prawdziwe zadanie dla szkoły: nauczyć korzystania z tej wolności wyboru. To nie są czasy, kiedy wystarczy zakreślić: to przeczytaj, tego nie, a na pewno będziesz wykształconym człowiekiem (i prawdziwym Polakiem ;). To są czasy, kiedy w młodym człowieku trzeba starać się wyrobić elementarne kompetencje: odróżnienia, selekcjonowania, samodzielności oceny, odporności na propagandę i manipulację”
wierzej : Społeczeństwo : czytanie, język polski, lektury, literatura, nauka, szkoła

Walka jako substytut myślenia Komentarze (0)
06. sierpień 2007 15:49:00
linkologia.pl spis.pl
Abp Życiński o środowisku Radia Maryja:
"Świat się zmienia. Są środowiska, które nie mogą się w nim odnaleźć, więc szukają wroga. Dla nich walka to substytut myślenia. Tak było z marksistami, którzy walczyli z wrogami klasowymi, kułakami. Zamiast wartości szukali wrogów. Niektorym właśnie to zostało o zmakristowskiego myślenia."
wierzej : Kościół : radio maryja kościół

linkologia.pl spis.pl
Pozwolę sobie zacytować fragment ksiązki Richarda Dawkinsa "Bóg urojony":
"..Boyer(atropolog) długo prowadził badania wśród ludu Fang w Kamerunie. Fang wierzą,że:

Czarownice mają dodatkowy wewnętrzny narząd, coś jak zwierzę, które wylatuje nocą i niszczy ludziom plony i zatruwa krew. Mówi się też, że czasem czarownice spotykają się na wielkich ucztach, na których pożerają swe ofiary i planują przyszłe zdobycze. Wielu ludzi opowiadało mi, że pewien znajomy ich przyjaciela na własne oczy widział czarownice latające nocą nad wioską na liściu bananowca i ciskającego magiczne zaklęcia na niczego niespodziewające się ofiary.

Później Boyer opisuje własną przygodę:
Podczas któregoś obiadu w Cambridge opowiadałem gościom o swoich egzotycznych przygodach, również o wierzeniach ludu Fang. W pewnej chwili jeden z nich, ceniony teolog, zwrócił się w moją stronę i powiedział: "To właśnie czyni atropologię tak fascynującą i tak trudną dyscypliną zarazem: trzeba wyjaśnić, w jaki sposób ludzie mogą wierzyć w TAKIE NONSENSY". Przyzna,. że w pierwszej chwili osłupiałem. Zanim zdołałem znaleźć właściwą odpowiedź, rozmowa zeszła na inny temat, ktoś zaczął coś mówić o czajnikach i kociołkach.

Najzabawniejsze, iż ów teolog - zakładająć, że był przedstawicielem któregoś z głównych nurtów chrześcijaństwa - z dużym prawdopodobieństwem musiał wierzyć w jakąś kombinację poniższych stwierdzeń:

- Za czasów naszych przodków na świat przyszedł człowiek, którego matka zachowała dziewictwo i z którego poczęciem nie miał związku żaden biologiczny ojciec.
-Człowiek ów, gdy dorósł, wezwał swego przyjaciela zwanego Łazarzem, by powstał ze zmarłych. Łazarz, mimo że ciało jego już zaczynało się rozkładać, błyskawicznie ożył
-Tenże niemający ojca człowiek sam również ożył w trzy dni po tym, jak zmarł i został pochowany
-Czterdzieści dni później człowiek ów wszedł na szczyt wzgórza i fizycznie zniknął w niebie.
-Jeśli mówisz coś do siebie nawet w myślach, to człowiek, który nigdy nie miał ojca, i jego "ojciec", który jest nim samym, słyszy wszystkie twoje myśli i może spełniać twoje prośby. W tym samym czasie słyszy też myśli wszystkich innych ludzi żyjących na świecie.
-Jeżeli robisz coś złego (albo dobrego), ów człowiek, który nie miał ojca, widzi to, nawet jeśli twoich uczynków nie zna nikt inny. Za to, co czynisz, możesz być karany i nagradzany, i to nawet po śmierci,
-Matka-dziewica człowieka, który nie został spłodzony, nigdy nie umarła, tylko fizycznie została "wzięta" do nieba.
-Chleb i wino, jeśli pobłogosławi je kapłan(który koniecznie musi mieć jądra), "stają się" ciałem i krwią owego mężczyzny, który nigdy nie miał ojca

Co zrobiłby obiektywny antropolog, gdyby podczas badań terenowych w Cambridge zetknął się z takim zestawem wierzeń?
wierzej : Kościół :

O demokracji w Polsce Komentarze (1)
02. sierpień 2007 14:39:00
linkologia.pl spis.pl
"To nie ugrupowania polityczne są zagrożeniem dla demokracji, lecz bierność dużej części społeczeństwa , włącznie z ludźmi wykształconymi. To snobowanie się na "apolityczność", te powszechnie powtarzane głupoty, że polityka jest brudna albo że nie ma kogo wybrać - bo ludzie nie zadają sobie trudu, by dostrzec różnice między partiami"

Cytat z Leszka Balcerowicza na pytanie o zagrożenie demokracji w Polsce 23-06-2007
wierzej : Polityka, Społeczeństwo : balcerowicz polityka wybory

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
27282930123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Ksiega gości

Księga gości

dzieciaki | picolo3 | mrmt | meteora | soulofdragon | Mailing